.

To co teraz oglądacie, to jest CO-H-ALICJA - NEWS.............. czyli krótko i treściwie. Same KONKRETY, ale ZA TO SPRAWDZONE KONKRETY . ZERO WYMYŚLONYCH HISTORYJEK w postach.
Dla zainteresowanych więcej i szerzej, na starej, dobrej Coalicji, ale UWAGA! - po otrzymaniu zaproszenia, bo to blog zamknięty.
By dołączyć do czytelników wystarczy napisać na nasz adres mailowy i zgłosić akces do grona blogowiczów.

I jeszcze jedno - KOMENTARZE!!! - ponieważ za treść komentarzy nie odpowiadamy, a niestety często pojawiają się komentarze o treści nie zasługującej na pozostawienie na blogu, dlatego KOMENTARZE NIE PRZYSTAJĄCE DO CHARAKTERU BLOGA BĘDĄ KASOWANE, z kolei KOMENTARZE BEZ PODPISU będą przenoszone do spamu. Wyjątek! - komentarze wyłącznie zawierające link.

wtorek, 25 marca 2014

Się kręci...

Jak donosi Majella O'Sullivan rozpoczęto zdjęcia do filmu LOBSTER.
Picture: Eamonn Keogh (MacMonagle, Killarney)

A po lewej: Colin na planie z siostrą-asystentką, zdjęcie z lokalnej prasy.

71 komentarzy:

  1. jak nie ma co to się kręci byle co
    cf

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze, a mnie się wydaje,że to będzie cos ciekawego
      kinga

      Usuń
    2. tylko ktoś bardzo złośliwy może napisać taki komentarz i to jest okropne...
      reżyser ma na koncie nominację do Oskara i to wystarczy za rekomendację,
      ale w ten sposób autor powyższych komentarzy pokazał, że nie ma pojęcia o czym pisze,
      aż się boję pytać jakie filmy oglada...

      Usuń
  2. ależ świetnie, pierwszy raz możemy obejrzeć te zdjecia w takiej jakości!

    http://alicja-bachleda-curus-hq.tumblr.com/

    http://alicja-bachleda-curus-hq.tumblr.com/page/2

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://alicja-bachleda-curus-hq.tumblr.com/image/80672414677
      albo to zdjęcie...widze pierwszy raz
      mnóstwo zdjęć jest na tym blogu
      tak bym chciala zobaczyc tutaj zdjęcia z łódki-kutra, gdzie Alicja była w niebieskim szlafroczku
      kinga

      Usuń
    2. nieee, to zdjecie to znamy, tylko w maleńkiej postaci. Zdjęcia na łajbie Vala były fajne, szkoda ze ich tu nie ma.

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ups, zapomnialam dodac, ze to nie jest nic oficjalnego. To tylko taki sneak peak od szefa zdjec
    alba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alba, no właśnie, to nie jest rzecz oficjalna, nawet nazwa jest inna, więc coś to oznacza.,dlatego na razie nie linkujemy, póki to nie będzie prawdziwy trailer, oki?

      Usuń
    2. ok ok ok
      alba

      Usuń
    3. Zresztą, sama wiesz jak jest. Nie daj Boże wpadnie to w łapy jakiegoś naszego brukowca czy tabloidu i będzie używanie. Bo nie ukrywajmy-treść kontrowersyjna, do jakiej nas Alicja nie przyzwyczaila.

      Ale dzięki za zaangażowanie, zaglądaj do nas w miarę możliwości. :)

      Usuń
  5. A to moze jeszcze i takie cos dodam
    http://www.rcrmediagroup.com/projects/the-girl-trouble
    alba

    OdpowiedzUsuń
  6. Rekomendacja osoby, ktora TGIIT ogladala:"Skip the clubs and see this film instead."
    http://divagalsdaily.com/2012/09/28/urbanworld-film-festival-%E2%80%93-divagals-reviews/
    alba

    OdpowiedzUsuń
  7. Nowy artykuł, pełen pochwał dla filmu i Juliusa:

    http://www.villagevoice.com/2014-03-26/film/new-voices-in-black-cinema/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 'We dance on top of our history," intones East Village DJ August (Columbus Short) deep into Julius Onah's busy, vivid, grimly sparkling NYC-now noir thriller The Girl Is in Trouble, one of the most accomplished features at the fourth annual New Voices in Black Cinema festival at BAMcinématek. August says that in voiceover at just the point in the movie when the hunted-by-bad-guys hero and heroine would usually be headed underground, out of town, maybe changing her hair color and visiting the Redwoods. These two, instead, hit the club for a gorgeously shot bump-along night out, their lives all slow-motion glitter and tumult.



      Of the features, The Girl Is in Trouble is a standout, a film whose ambitions are matched by technical achievement, which isn't always the case with these selections. Columbus Short proves a sturdy, appealing lead in a fractured, low-key suspense thriller distinguished by novelistic detail about its New Yorkers and its New York. The way it digs into the city and the viewpoints of the populations inhabiting it suggests Spike Lee, who served as an executive producer; perhaps as tribute, director Onah works in some dazzling variations on Lee's famous character-floats-down-the-street traveling shots, all of which capture that most elusive of feelings — what it's like to be here now.

      Usuń
  8. http://vimeo.com/90046647
    kinga

    OdpowiedzUsuń
  9. http://blog.clevermethod.com/the-american-side-site-launch-profile/
    kinga

    OdpowiedzUsuń
  10. wracając do tematu posta - fajnie, że miejscowe media donoszą nam co się dzieje na planie,
    ja się zastanawiam wciąż czy Ante też jest w Irlandii

    OdpowiedzUsuń
  11. http://gasparillafilmfestival.com/
    w związku z Ante, zeszłoroczny filmik , przyklad pozowania na sciance
    kinga

    OdpowiedzUsuń
  12. aha, i jeszcze artykuł:

    Colin grabs a bite to eat in Kenmare
    ZoomBookmarkSharePrintListenTranslate
    DUBLINER WAS SPOTTED IN KENMARE

    HOLLYWOOD heartthrob Colin Farrell took time out from filming in Kenmare on Monday to enjoy a quick but tasty lunch in The Lansdowne Arms Hotel.

    The actor was in town to shoot a scene from sci-fi romance ‘ The Lobster’ at The Park Hotel and he later returned to The Parknasilla Hotel in Sneem where the cast and crew are staying and the majority of the film is being shot.

    Complete with moustache and still in costume, Farrell praised chef Paul Walsh for his fine fare. Farrell’s south Kerry sojourn has been “workmanlike and low key” according to film insiders.

    Farrell arrived in Sneem early last week with filming pencilled in for six weeks. Co star Rachel Weisz is to join the crew in the next fortnight. and in the picturesque grounds, weather depending.

    Meanwhile, a secluded woodland area on the outskirts of Sneem has also been identified for shooting.

    This had initially been pencilled in as the Dromore Woods but storm damage resulted in last minute changes.

    It is understood that there will also be filming in a secret location in Killarney National Park. THERE WERE certainly no signs of his hell-raising days of old as movie star Colin Farrell ghosted into Sneem last week on the set of The Lobster, a sci-fi romance set in an unconventional future.

    Film fans and autograph hunters have been keeping a keen eye on the area, hoping to catch a glimpse of one the Hollywood star but Farrell has been “workmanlike and low key” according to insiders.

    The Dubliner arrived last Tuesday and has been keeping a low profile in the area, giving rise to plenty of rumours but few sightings.

    That’s apart from on Monday when the crew moved to The Park Hotel in Kenmare to shoot in one of the five-star hotel’s apartments. Lunch was in the Bold Thady Quill Bar, part of The Lansdowne Arms Hotel, and crew members are understood to have enjoyed chicken curry and beef stroganoff.

    The bar remained closed to the public and opened just to cater for the crew, including Farrell, who remained in costume including a grey jacket and trousers and brown shoes during his half-hour break.

    “They were shooting a Dublin scene set in a contemporary style apartment and it suited perfectly,” Park Hotel Manager John Brennan said afterwards, adding: “It’s just fantastic for the entire area as it’s not easy to get film crews outside of Dublin”.

    Following the Kenmare shoot which started at 6am, it was back to Sneem later on Monday where cast and crew have remained ever since. Oscar-winning co- star Rachel Weisz is expected to join within the next fortnight.

    Initially pencilled in for five weeks, it is understood that filming may take a full six weeks with the majority of the scenes being shot in the Parknasilla Hotel and grounds. The full cast and crew of 50 are staying in the hotel and parts of the historic building are temporarily closed off during filming which typically begins at 7am.

    “It’s extremely low key and workmanlike. Farrell is very quiet and is brought in and out to film as needed, it’s all been very professional and you wouldn’t realise anyone is there at times,” one source stated.

    OdpowiedzUsuń
  13. czy ktoś z was widział filmy zrobione przez reżysera Lobstera?

    zastanawiacie się może, czego się można tym razem spodziewać?

    OdpowiedzUsuń
  14. http://instagram.com/p/mDaecnB43b/#

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale rok jest pomylony, to było w 2008, chyba w styczniu.

      Usuń
  15. http://www.herald.ie/entertainment/around-town/my-wild-days-cost-me-a-fortune-says-sober-colin-30131529.html

    OdpowiedzUsuń
  16. http://blogs.indiewire.com/shadowandact/nvbc-2014-highlight-julius-onahs-crime-caper-the-girl-is-in-trouble-starring-columbus-short
    kinga

    OdpowiedzUsuń
  17. http://showbiznes.wp.tv/i,Lozkowe-podboje-Linsay-Lohan,mid,1437055,index.html?ticaid=612728#m1435082

    OdpowiedzUsuń


  18. In a recent interview with Irish Tatler man, Irish actor Colin Farrell opened up about his sobriety and the long road it took to get him there.

    “I don’t take it for granted. I don’t undermine how difficult it was, my own journey to getting sober and stuff. I’ve had eight years now, so I feel so locked in and it feels like a really different time. And I don’t miss it … I’m lucky not to miss it. I know people that have a longer period of sobriety than I do and they miss it every single day … I’m very lucky not to miss it.”

    The 37-year-old admitted that he would of saved a huge amount of money and heartbreak if he had of gotten sober before he did. The In Bruges star also talked about love, saying that he has fallen deeply in love before and when he did, couldn’t have imagined his life without the other person.

    “I have fallen in love in my life and at times it felt so deeply that I couldn’t imagine my life without the other person and I couldn’t imagine that I ever existed 19 or 24 years before I met them”

    Farrell has two movies coming out later in 2014, Solace and Miss Julie.
    - See more at: http://www.clickonline.com/gossip/colin-farrell-talks-sobriety-and-falling-in-love/24411/#sthash.V4QSytfe.dpuf

    OdpowiedzUsuń
  19. tu dłuższy fragment:

    http://www.irishexaminer.com/ireland/from-hellraiser-to-hollywood-quiet-man-for-farrell-263479.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie zastanawia głęboka miłość jego, do kobiety, ale której?????

      Usuń
    2. Można sobie policzyć o kogo mu chodziło, bo podał swój wiek w tym wywiadzie. Oczywiście, to nie wszystkie przypadki... Bo przecież byl w sporej liczbie związków.

      Usuń
    3. oczywiście Amelia

      Usuń
    4. gdyby był tak zakochany jak mówi to do dziś byliby razem a tak myslę,że to zauroczenie tylko

      Usuń
    5. szkoda Alicji w dalszym ciągu ją poniża

      Usuń
    6. o niej mówił przed laty wielokrotnie, więc chyba czuje się upoważniony, że może to wspomnieć.

      Nie wiem za to o kogo mu chodziło jak powiedział, że miał 19 lat, no ale to było zanim poleciał do Stanów, pewnie jakaś dziewczyna z Irlandii.

      Usuń
    7. Jak ją poniża, przepraszam?

      Usuń
    8. A może Alicja nie chce żeby on o ich zwiazku wspominał w wywiadach? A może to też nie jest dla niego łatwy temat, mimo upływu lat. Może łatwiej wspominać wczesne związki z czasu jak miał naście czy 20-parę lat niż to, co jest w bliższej przeszłości? Nie siedzimy w głowie Colina.

      Usuń
    9. ano tak,że mówi,że kochał tytko raz, gdyby był dyplomatą to wypowiadałby się inaczej a tak ciągle w ten sposób.Dodam więcej to,że ciągle ma tatuaż byłej ex świadczy o jego miłości do niej. Po co podaje daty a jak ma się czuć A.matka jego syna jak myślisz. Przeżyli coś co dało im dziecko więc powinien być powściągliwy chociażby ze względu na syna,który to przeczyta z czasem i jak będzie się czuł. On wie,że James nic z tego nie rozumie i mu nie zaszkodzi a Henry juz tak. Mało odpowiedzialny człowiek za swoje słowa.
      a

      Usuń
    10. Anno, przecież Alicja w ostatnim wywiadzie tez mówiła o swoich byłych miłosciach, w bardzo piękny sposób zresztą. Dla mnie jest jasne jak słońce, ze nasza Coalicja zyje w przyjaźni, chocby na podstawie obserwacji ich wypowiedzi. Tak się składa,że mówia o tym samym i w ten sam sposób w przyblizonym czasie.
      kinga

      Usuń
    11. To ja się pytam, jeśli Alicję to upokarza to czemu w każdym wywiadzie powtarza, że z CF łączyło ją "wyjątkowe", "niespotykane" itp. itd (niepotrzebne skreślić) "uczucie, miłość...". Chyba jakby czuła się poniżana przez byłego partnera to by tego nie mówiła, bo w jakim celu?

      Usuń
    12. Anno
      nie zgadzam się z twoją teoria co do A. Colin w dalszym ciągi jest nieodpowiedzialny za słowa,które wypowiada. Ja rozumie go ale dyplomata to on nie jest. Ostatnio SKB mówi w wywiadzie,że ma dziewczynę i może to A.

      Usuń
    13. a, a wg mnie nie można byłych pieknych uczuć sie wstydzić jak jakichs występków.
      Colin powiedział też,ze bardzo przeżył rozstanie, ale czas wszystko ukoił i przyszły nowe wazne rzeczy w jego życiu. I prawie kazdy z nas to przezył aż trafił na tego jedynego człowieka. Nie, to w żaden sposób , moim zdaniem nikomu nie uwłacza.
      kinga

      Usuń
    14. Anno ona go kochał a może i kocha a on jak to mężczyzna co mu ślina przyniesie na język to mówi.
      Ona na niego nigdy nic nie powie złego a on w ogólne o niej nie mówi to tak jakby jej nie było a była bo jest syn na dowód ich związku

      Usuń
    15. Chciałam zauważyć, że ABC i CF NIGDY nie byli "wylewni" nawet w trakcie trwania swego zwiazku. W książce Hollywood PL Alicja mówi, że mieli zaproszenia wspólne do programów tv w trakcie promocji Ondine i nie zgadzali się. Skoro troszczyli się o prywatność "w trakcie" to tym bardziej dbają o to "po fakcie".

      Usuń
    16. Kinga
      tak naprawdę kocha się tylko raz. Myślę,że Alicja właśnie spotkała tego jedynego w Colinie a on niestety potraktował ją tak jak wszystkie inne przelotne związki i tu jest różnica on jej nie kochał a się zauroczył.

      Usuń
    17. Anno nigdy nie byli wylewni o swoim związku bo takiego nie było. Był za to układ

      Usuń
    18. Może ma zakaz, aby czegos nie "chlapnąć", znajac jego nieostrozność.
      Dzisiaj w Hollwood są tacy ,co zyja na swieczniku ( Kardaszan, choc i tam wiele rzeczy jest inscenizowanych) i tacy co głeboko skrywaja swoja prywatność, nawet aranzując w tym celu wprowadzajace w błąd sytuacje ( aby pozbyć się wścibskich).
      kinga

      Usuń
    19. Colin w wywiadzie wyraźnie powiedział zakochany był tylko RAZ i mysśę,że w Amelii

      Ew

      Usuń
    20. Kinga: "Może ma zakaz, aby czegos nie "chlapnąć", znajac jego nieostrozność."

      Dokładnie, to całkiem możliwe.

      Usuń
    21. a ja uważam odwrotnie zakochał się w Alicji jak ją stracił. To była taka miłość nieświadoma z jego strony tzn nie zdawał sobie sprawy,bagatelizował a jak stracił to dopiero uzmysłowił sobie co stracił. i ze kochał i kocha.
      Może przesadzam ale tak właśnie myślę

      Basia

      Usuń
    22. Jak chce sie mieć prywatność, to nie ma rady trzeba na nią chuchac i dmuchać i broń boże opowiadać za duzo, bo to jak zapraszać do wspólnego życia i dawać przyzwolenie na włazenie z buciorami obcych, nie zawsze życzliwych i nie zawsze zdrowych na umysle obcych istot.
      kinga

      Usuń
    23. A ja myślę, że tam nie brakowało miłości tylko powstał konflikt na tle pracy, mianowicie Colin uważał,że Alicja powinna siedziec w domu, bo on na wszystko jest w stanie zapracować. Nie brał pod uwagę,że w dzisiejszych czasach kobiety tez chcą się realizować, zapracowac na siebie i to wcale nie musi być jakaś niewiara w mężczyznę ale dla swojej własnej przyjemności, własnej równowagi. Myślę,że Alicja szybko zwineła manatki, nie pracując nad zwiazkiem i to rozstanie dało im całkiem nowa perspektywę, wyciszenie i wniosło wiele drobego dla ich wzajemnych stosunków.
      kinga

      Usuń
    24. Kinga tam żadnego konfliktu na tle pracy nie był jak był to rodzinny ze strony Alicji rodziców. Podejrzewam jak była w ciąży zawarli układ i układ się skończył to skończył się związek i tyle. Doczekamy się z jego ust jeszcze prawdy o ich rzekomym związku na bank

      Usuń
    25. Colin w Cancun mówil,że kobiety nie chcą w dzisiejszych czasach siedzieć w domu, być " przedłuzeniem ramienia mężczyzny";
      w sylwestra po chrzcinach poszla plota o awanturze i była jakaś wypowiedź ( była? dobrze pamietam?) brata Alicji,ze dziecko potrzebuje mamy i taty;
      Alicja w pamietnym wywiadzie w marcu 2010 roku (Pani) mówiła,ze jest jej ciężko, ale nie można nikogo "miec na własność", że byłaby ona nieszczęśliwa i odbiłoby sie to niekorzystnie na dziecku;
      to przykłady, podstawie na których uwazam,że Alicja nie dała się zamknąć w "złotej klatce" , a co do rodziny to obie Bachledów i Farrellów, są mądre , pełne czułości... wspaniałe
      kinga

      Usuń
  20. Colin został jurorem:

    http://www.hollywoodreporter.com/news/heath-ledger-australians-film-scholarship-691775

    OdpowiedzUsuń
  21. gdyby był mądry człowiek dawno zlikwidowałby tatuaż na serdecznym palcu i zamknął temat a tak ciągle o tym samym czego nie było czyli ślubu a on ciągle mówi,że był żonaty. Niepoważny

    OdpowiedzUsuń
  22. To nie jest cały wywiad / tak to zrozumiałam/. Sensowna może być dyskusja po przeczytaniu całego wywiadu.

    OdpowiedzUsuń
  23. nie mógł żyć bez drugiej osoby - dlaczego nie używa słowa kobieta tylko osoba. a może kochał mężczyznę?? kto wie to takie podajrzane

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale śmieszna dyskusja, analizujecie związki faceta, choć nie macie pojęcia z kim on tak naprawdę był związany, przecież ta Amelia to nie była pierwsza z jego kobiet. O co wam właściwie chodzi, przecież i tak nic nie wymyślicie.
    pozdro -gaga

    OdpowiedzUsuń
  25. jedno co sie wyjaśnia publicznie to to,że wcale C.F. nie był tym, który zawsze porzucał, czyli to nie taki znowu "łamacz serc" jak sie to do tej pory przedstawiało
    kinga

    OdpowiedzUsuń
  26. nie wiem czy to do mnie, ale jeśli tak, to powiedzcie mi jak można wyciągać takie wnioski na podstawie jedynie artykułów w gazetach i to po angielsku, przy czym zakładam, że kinga i reszta zna angielski perfekt i nie posługuje się translatorem do tłumaczenia zawartych w nich treści, no a donosów polskich tabloidów chyba nikt nie traktuje do końca poważnie, wiadomo, że w takich wywiadach jest tylko odrobina prawdy, więc o czym wy dyskutujecie?
    gaga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dlaczego niby nie

      gg

      Usuń
    2. gaga
      ja ci powiem,że Colin Farrell zakochał się głęboko w Ondine i ta miłość pozwala mu na zmiany które wprowadza w swoim życiu ale nie przyzna się do tego.

      Asia

      Usuń
  27. mam sie schować pod stół? dziewczyny wiedzą o czym piszę
    podziwiam Alicje i podziwiam Colina i mam nadzieję,że nie jestem zbyt wścibska, nie chciałabym, ale fani jakies prawa maja, nie?
    kinga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a możesz mi odpowiedzieć, skąd masz tyle informacji na ich temat i jak dobrze znasz angielski?
      bo jak czytam twoje komentarze typu

      jedno co sie wyjaśnia publicznie to to,że wcale C.F. nie był tym, który zawsze porzucał, czyli to nie taki znowu "łamacz serc" jak sie to do tej pory przedstawiało

      to na jakiej podstawie takie wnioski wyciągasz?

      Usuń
    2. w necie przeczytałam
      nie znam angieskiego
      kinga

      Usuń
    3. trzeba być tu na blogu od 6 lat to bys była w temacie

      Usuń
    4. ten blog ma 6 lat? a gdzie archiwum? gaga

      Usuń
    5. coalicja to blog od 6 lat. zaloguj się jest świetne archiwum ale dostęp dostaniesz od prowadzących ten blog
      polecam wspaniały

      Ada

      Usuń
    6. dziękuję, to mi wystarczy.
      gaga

      Usuń