piątek, 29 sierpnia 2014

Colin i Henry w Starbucksie


Wciąż brodaty Colin, który coraz bardziej przypomina rozbójnika razem z Heniem pojawili się w Starbucksie po kawę.

9 komentarzy:

  1. nigdzie nie widzę na instagramie tego zdjecia...

    OdpowiedzUsuń
  2. ok, znalazłam na tumblrze odnośnik:

    http://instagram.com/p/sOinSWDsWe/

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. http://bajki-dladzieci.eu/wp-content/uploads/2010/08/rozbujnik-rumcajs.jpeg

      podobni, prawda? :)

      Usuń
    2. tylko Colinowi brakuje kapelusza ;)

      Usuń
  4. czytam książkę Dublerka, w pewnym momencie bohaterka, mieszkanka Londynu, która dublować ma jedna z aktorek ląduje w LA, zawożą ja do hotelu.Tego pierwszego dnia ma wolny wieczór, na plan zabierze ją następnego dnia samochód służbowy, więc postanawia wyjść wieczorem z hotelu znajdującego się w okolicy Santa Monica Boulvard i poszukać apteki. Wychodzi i idzie, idzie skrajem szosy, mijaja ją samochody, mija budynki mieszkalne, motel, chińską restaurację, znowu budynki i nie spotyka ani jednego człowieka idącego pieszo, Wreszcie po godzinie trafia na niewielkie centrum handlowe. Wraca też godzinę i jedynie spotyka bezdomnego grzebiącego w pojemniku na odpadki.
    To jej pierwsza i ostatnia piesza wycieczka, następnego dnia wypożycza auto...
    Piszę o tym, bo nie powinno nikogo dziwić, ze mamy tak mało zdjęć naszych bohaterów
    i ze jak wychodzą na zakupy, czy na jogę, czy po kawę, to się nie musza wyjściowo ubierać, bo ich strój nikogo nie dziwi, tak na luzie nosza się wszyscy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w przeciwieństwie do np. NYC tam jst bardzo słabo rozwinięta komunikacja miejska. Nie wiem czy jednym z powodów nie są warunki topograficzne-tj. usytuowanie miasta na licznych wzgórzach...

      Usuń
    2. w tej książce pada hasło, że LA to miasto samych przedmieść

      Usuń
  5. http://www.isopix.be/persfotos_photos-de-presse/colin-farrell-looks-older-1284651-st.aspx

    OdpowiedzUsuń