.

To co teraz oglądacie, to jest CO-H-ALICJA - NEWS.............. czyli krótko i treściwie. Same KONKRETY, ale ZA TO SPRAWDZONE KONKRETY . ZERO WYMYŚLONYCH HISTORYJEK w postach.
Dla zainteresowanych więcej i szerzej, na starej, dobrej Coalicji, ale UWAGA! - po otrzymaniu zaproszenia, bo to blog zamknięty.
By dołączyć do czytelników wystarczy napisać na nasz adres mailowy i zgłosić akces do grona blogowiczów.

I jeszcze jedno - KOMENTARZE!!! - ponieważ za treść komentarzy nie odpowiadamy, a niestety często pojawiają się komentarze o treści nie zasługującej na pozostawienie na blogu, dlatego KOMENTARZE NIE PRZYSTAJĄCE DO CHARAKTERU BLOGA BĘDĄ KASOWANE, z kolei KOMENTARZE BEZ PODPISU będą przenoszone do spamu. Wyjątek! - komentarze wyłącznie zawierające link.

sobota, 9 sierpnia 2014

Joga w Santa Monica

Po dłuższym czasie pojawiły się w agencjach nowe zdjęcia Colina
(co ciekawe-z dość obfitym zarostem-czyżby do nowej roli?) zdążającego na jogę-tym razem w Santa Monica. Zdjęcia z tego samego dnia, choć w różnych nakryciach głowy.

65 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. a ile pudru na twarzy?

      JK

      Usuń
  2. może to do nowej roli?

    A może nie chce mu się golić... Lepsze to niż "dżdżownice" na twarzy. ;)

    Dziwne, że w Santa Monica. Choć może i nie dziwne, chyba James mieszka w SM?

    OdpowiedzUsuń
  3. wiecie co mnie zastanawia?
    oto w zeszłym tygodniu mamy artykuł z tytułem na okładce Tajemniczy amerykański przyjaciel, my już wtedy mieliśmy rozwiązaną zagadkę, od tego czasu mija ponad tydzień i nie ma żadnego info, które by temat pociągnęło, by zawierało też tytuł filmu, nic...
    czyżby tak naprawdę nikogo nie interesowały zawodowe dokonania Alicji, a jedynie plotki damsko męskie?

    OdpowiedzUsuń
  4. reżyser chce rodzime gwiazdy w obsadzie
    http://www.thestar.ie/star/colin-farrell-to-play-irish-rebel-hero-padraig-pearse-51208/

    OdpowiedzUsuń
  5. http://okmagazine.com/live-big/celebrities-spotted-out-and-about-week-of-august-8/
    Colin Farrell took son James out for a father-son dinner at Umami Valli in Studio City on August 1st. The pair ordered two Truffle Burgers and thin fries. Colin was clearly a doting father, helping his son eat and laughing and chatting with James.
    kinga/i

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak nie ma dokumentacji foto, to na 100% nie wiadomo, który to syn

      Usuń
    2. tym bardziej, że Alicja i Henry mieszkają w Studio City.

      Usuń
    3. Alicja i Henry nie mieszkają w Studio City. Henry chodzi tam do przedszkola. Mieszkają, jeśli się nie mylę w Hollywood Hills a to chyba graniczy ze Studio City. Jeśli nie mam racji, to wyprowadzcie mnie z błędu/

      Usuń
    4. prawie Studio City, bardzo bliskie sąsiedztwo.

      Usuń
  6. Na tylnej szybie samochodu Colina dinozaury? Kto się popisał zdolnościami artystycznymi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a na ręce ktoś napisał cyfre 1 ?
      i/kinga

      Usuń
    2. pewnie Heniek ozdobił ojcu samochód, on lubi dinozaury jak wiadomo. :)

      Usuń
    3. Henio lubi dinozaury i lubi rysować. Alicja w wywiadzie mówiła, że w samolocie jest już spokojny / nie biega i nie zaczepia wszystkich, jak kiedyś, gdy był młodszy/ ,ale znajduje sobie zajęcie, rysuje itp.

      Usuń
  7. trochę nie na temat wiodący, ale sa wakacje i temat luźny..
    oto TVN jesienią uraczy nas formatem Żony z Hollywood i tym razem nie chodzi o Joanę i jej przyjaciółki;), ale wreszcie się dowiemy która z Polek tam naprawdę zrobiła karierę czyli sobie świetnie żyje, bo jest zoną, matka, kochanka...
    http://www.tvn.pl/wideo/od-pazdziernika-nowy-program-zony-z-hollywood,129607,0,0.html

    czy ktoś może rozpoznaje bohaterki?

    ja widze jedną - Kasia Wolejnio, nie żona, ale bohaterki programu nie muszą być zonami z tego wynika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. strach się bać. W ogóle bohaterki wszystkie są identyczne (ten sam chirurg?)-może być problem dla widza z identyfikacją i rozróżnianiem.

      Usuń
  8. wrzuciłam sobie dzisiaj w wyszukiwarkę hasło - kompletowanie obsady filmu

    i z tego co sobie poczytałam, to wypływa jeden wniosek, polskie aktorki, aktorzy, mają jedynie szanse na zagranie w filmie niezależnym,
    a w takim typowym hollywoodzkim dużym filmie, ani na główną role, ani na zagranie pierwszoplanowej roli raczej nie mają szans, przynajmniej w tej chwili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to już wiemy, całkiem niedawno o tym pisałyśmy.

      I cóz na to mają poradzic osobniki takie jak bohaterka tegoż bloga? Niestety, nic... Prawdopodobnie to oznacza kolejne zmarnowane lata.

      Usuń
    2. oni wszyscy muszą grać albo w małych filmach większe role, albo w dużych małe, albo zagrać w serialu, tak by wbić się w pamięć widza...

      Usuń
    3. Nazwanie Alicji czy innych aktorów osobnikami...z jakiego gatunku i rodzaju ?.. nie zbyt pozytywne a wręcz lekceważące określenie Anno, nie przystaje do tego blogu..a może jednak tak ? pozostawiam pod rozwagę Miśka

      Usuń
    4. homo sapiens sapiens.

      Potraktujcie to z przymrużeniem oka. Nawet mi do łba nie przyszło, że kogoś może takie określenie urazić...

      Usuń
    5. to się okaże czy zmarnowane, niektórzy czekają lata na swój czas i wreszcie ten moment przychodzi....

      Usuń
  9. aby nie było nieporozumień, to dodam tylko, że film niezależny to według Goodella taki, który rozwija się bez powiązań z wielkim studiem, bez względu na to, skąd czerpane są późniejsze finanse na produkcję i dystrybucję - ta faza rozwoju to według niego, scenariusz, zaangażowanie aktorów, reżysera i struktura prawna pozwalająca na zebranie funduszy do dalszych etapów. Chodzi o to, ze najistotniejsze decyzje twórcze zapadają niezależnie od dużego studia.

    OdpowiedzUsuń
  10. zastanawiam się tez czy przy ustalaniu obsady do ról, które coś znaczą w filmie patrzy się na narodowość aktora pod kątem ewentualnego rynku zbytu, czyli wpływów ze sprzedazy filmu w danym kraju

    no i jak film jest kręcony na terenie danego kraju europejskiego, czy to Węgry, czy Rumunia, czy chocby Bułgaria, to część ekipy z danego kraju się zatrudnia, a tylko Polska ma takie jakieś fatalne podatkowe przepisy, że pasuje jedynie Bollywoodowi

    OdpowiedzUsuń
  11. http://www.justjared.com/2014/08/11/colin-farrell-gets-in-yoga-time-before-the-weekend/

    OdpowiedzUsuń
  12. http://www.dailymail.co.uk/tvshowbiz/article-2722147/Colin-Farrell-looks-older-years-shows-scruffy-beard-way-yoga-class-Santa-Monica.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze to charakteryzacja, bo przecież ta broda jest poczerniona a włosy ufarbowane, do zdjęć próbnych lub jakiegoś mniejszego projektu, ewentualnie wydarzenia, w kazdym razie nie wyglada mi to na jakies zaniedbanie
      i/kinga

      Usuń
    2. skoro został twarzą D&C, to nie nie ma zobowiazan , wobec tej firmy, co do wizerunku ? jak to działa? czy nie powinien cały czas, bez prywtności na ulicy, trzymać fason co do wyglądu? jest osoba publiczną, więc musi sie liczyć,że nawet w sklepie, czy barze, itp. ktoś go namierzy; czy D&G, zatrudniajac aktora do reklamy swojego produktu nie ma wobec niego oczekiwań ? przez jakis czas, do momentu nastepnej reklamy?
      i/kinga

      Usuń
    3. a, może podróżował tak jak w 2013 r.
      http://www.dailymail.co.uk/tvshowbiz/article-2415007/Colin-Farrell-shops-organic-lettuce-Whole-Foods-sporting-favourite-headband.html
      Jola

      Usuń
    4. a kto oficjalnie ogłosił, ze jest twarzą dolce&Gabbana?

      Usuń
    5. własnie?!
      i/kinga

      Usuń
    6. nikt nie ogłosił, jeszcze nie ma oficjalnej kampanii, a poza tym jest to sytuacja prywatna, mnóstwo aktorów ma kontrakty reklamowe i z tego powodu nie ubiera sie na siłownie jak na czerwony dywan

      Usuń
    7. ABP, a co mozna zarzucić ubiorowi C.F.? na tym zdjęciu jest wszystko ok, mnie chodziło porządek na głowie i taka schludność ogólna, ze tak powiem
      i/kinga

      Usuń
    8. ale popatrz na jego ręce,paznokcie i te zadziory o czym to świadczy? jest jednym wielkim stresem i to widać gołym okiem. Nie wiem co jest powodem ale myślę,że dobrze z nim nie jest. Może kłopoty osobiste a może zawodowe

      Jola

      Usuń
    9. rozumiem, ze oceniamy na podstawie zbliżenia rąk, tak?
      gdzie jedni widzą jedynkę narysowaną, a inni sznurek od koralików?

      Usuń
    10. Mogłas sobie darowć, wiesz,że "patrze" inaczej...
      i/kinga

      Usuń
    11. Kinga, czy to zdjęcie powiększone jest na tyle wyraźne, ze można przeprowadzić dokładną analizę stanu dłoni?
      ja uważam, ze nie i tylko o to mi chodziło..
      zresztą ja na dobra sprawę nie wiem co tam jest...

      Usuń
  13. Nieoficjalnie ogłosiłaś, to ty ABP
    "Trzeba przyznać, ze pobyt w Italii mu posłużył, wygląda znacznie lepiej niż przed wylotem, na ale to teraz twarz Dolce i Gabbany ;)"
    Ina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o co ci chodzi?
      wtedy był na planie spotu, co oznacza, że taki jego wizerunek zobaczymy w reklamie,
      więc odnosiłam się do tamtego wizerunku
      teraz jest prywatnie w domu a kampania jeszcze się nie zaczęła

      Usuń
    2. "twarz Dolce i Gabbany ;)" to twoje nieoficjalne stwierdzenie dotyczące reklamy , więc o co chodzi ? to nie był przytyk..,
      Prywatnie, fajnie wygląda, jest taki" biwakowy" jakby wrócił z obozu wędrownego / może był z Heniem ?/ ;) ...,
      Ina

      Usuń
  14. dzisiaj w związku ze zgonem Robina Williamsa można się dużo dowiedzieć o ciemnej stronie Hollywood od tych, którzy tam pracowali, bardzo interesująca była rozmowa ze Sławomirem Idziakiem w TVN o niebezpieczeństwach jakie czyhają na filmowców, głownie aktorów i reżyserów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeden z naszych bohaterów tych wszystkich "złych mocy" doświadczył i zastopował, oby na zawsze

      za to jestem ciekawa jak na Alicję wpłynął Hollywood...

      a tak przy okazji oceny przebiegu kariery Robina w mediach, to zdałam sobie sprawę, ze chyba mało kto z osób, które tu zaglądają potrafi odpowiedzieć na pytanie - ile czasu ABC spędziła "w pracy" do czasu Ondine...

      Usuń
    2. Ja się kiedys zastanawiałam nad tym. Do czasu pracy na planie Ondine, Alicja uczyła się, najpierw w NJ, potelm w LA w Studio aktorskim, później studiowała psychologie na uniwersytecie i pracowała, wiec nie ma sie o co czepiac... dorabiała sobie tez konferansjerką podczas plonijnych wydarzeń. Studia chyba zawaliła, ale to zawsze można nadrobić. A jak została mamą. to wiadomo... ABP, tak naprawdę, to co my możemy gdybać..a może ma swoja firmę ? Daje sobie radę, nigdy nie narzeka, dobrze wygląda, więc ...to jej sprawa. Praca nie zaczyna i nie kończy się na planie filmowym! Nie musi się z tego tłumaczyć!
      i/kinga

      Usuń
    3. Kinga, ty oczywiście zakładasz, ze ja ją atakuję, bo po co piszesz, ze się nie musi tłumaczyć, a mnie zupełnie o co innego chodzi, mianowicie o to, ze większość z ludzi kojarzy Alicję z Zosią i dla nich to jest jej pierwszy raz, taka rola, która dostała z castingu na wzór castingów do Mam Talent, a tak wcale nie było....
      poziom wiedzy o początkach jej aktorskiej kariery jest zatrważający....

      kto na przykład wie, kiedy Alicja pojawiła się na prawdziwym planie filmowych po raz pierwszy i kiedy to było?

      Usuń
    4. Wystarczy kliknąć Alicja Bachleda imdb i ukazuje się lista, gdzie pracowała i troche tego jest. Jak ktoś będzie zainteresowany, to zgłebi temat, a jak nie , to moim zdaniem...nie musi wiedzieć. Artyści dobrze wiedzą,ze ich praca, ich osoba może byc odbierana i pozytywnie i negatywnie i obojetnie i nie daj boże chorych fanatyków, co spotkało niedawno Colina, ale i naszą p. Krystynę Janda, i jak się okazuje, wielu innych aktorów.
      Nie zakładałam,że atakujesz.Pomyślałam, że wałkujesz sobie akurat ten temat, bo wydaje mi się,że cały czas coś zgłębiasz.. to bardzo pozytywe, to budzi szacunek.
      i/kinga

      Usuń
    5. Kinga czy jak klikniesz profil na imdb, to wiesz kiedy był kręcony dany film?
      czy wiesz ile czasu trwały zdjęcia?
      czy wiesz ile czasu zajęły obowiązki z tym filmem związane?
      tego się nie dowiesz

      Usuń
    6. ktoś bardzo zainteresowany będzie szukał dalej i dowie sie na tyle na ile potrafi sobie poszukać, poskładać.. to nie jest dla kazdego do przejscia.. o ile to jest mozliwe
      i/kinga

      Usuń
    7. Kinga nie obraź się... Ale tak-życie zawodowe Alicji cię nie interesuje, jej zawodowa przeszłość również.

      To w takim razie co cię interesuje jeśli o nią chodzi?? tylko życie prywatne?

      Usuń
    8. Kinga, w sumie szkoda, ze próbę dyskusji na ten temat tak traktujesz....
      bo zamiast podjąć temat, to uważasz, ze to jest bez sensu

      Usuń
    9. nigdzie nie napisałam,ze to bez sensu... nigdzie nie napisałam,że mnie nie interesuje temat...
      Anno, a Ty zawsze wszystko wiesz najlepiej... nie, Tobie zdaje się,że wszystko wiesz najlepieji
      /kinga

      Usuń
    10. I jeszcze chcialam dodac,że pisałam na tym blogu o tym,ze Alicja miala mnóstwo zobowiązań dodatkowych, typu spotkań z organizacjami kobiecymi, w przeróżnych miejscach w związku z filmem TRADE.Nikt nie podjął tematu i nikomu nie zarzucałam,że nie jest zainteresowany zawodowym życiem Alicji Bachleda-Curuś., choć to nie ja jestem moderatorem i nie do mnie należy uświadamianie czytelników bloga, co nie znaczy,że mnie to nie interesuje. Z przyjemnością też przeczytam, to co tu sie przedstawia, bo nie wszystko potrafie wyszukać. To tyle w temacie.
      i/kinga

      Usuń
  15. Na biednego Colina spadły wszystkie dostępne hollywoodzkie plagi...

    Gabi

    OdpowiedzUsuń
  16. http://www.forumgwiazd.com.pl/oferty/ga5p7nl4

    nowe fotki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli Colin robi jakiś kinderbal, że tak słodkościami się obkupił? ;)

      Usuń
    2. ubiór jego taki sam jak w tamtym roku kiedy miał Henia i Jakuba w Malibu. Wygląda zatem,że ma obu chłopców teraz i dużą rodzinę,która się powiększa z roku na rok

      Jola

      Usuń
  17. ponieważ mnie interesuje zawodowa droga Alicji, a zwłaszcza to ile czasu miała dla siebie, a ile jej zajmowały występy i później plan filmowy, czyli "czynnosci zawodowe" szperam po necie i tu znalazłam coś takiego w kategorii Alicja piosenkarka

    http://mfkip.pl/edycja-iv-1998-r

    OdpowiedzUsuń
  18. a tu kategoria film
    http://stopklatka.pl/wiadomosci/-/6704457,andrzej-wajda-poszukuje-zosi-do-filmowej-adaptacji-pana-tadusza-

    okazuje się, że na castingu były też Agnieszka Włodarczyk, Agata Buzek, Anna Cieślak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i anegdota
      Na planie filmowym „Pana Tadeusza” przebywało wielu dziennikarzy, chcących zadać bardzo inteligentne pytania. Władysław Kowalski grał tam Jankiela. Gdy już był ucharakteryzowany i wyglądał na prawdziwego Żyda, podeszła do niego młodziutka dziennikarka.
      - Och, pan Kowalski, nie poznałam! Kogo pan gra?
      - Zosię - odpowiedział spokojnie aktor.

      Usuń
    2. i jeszcze cos wyszperane
      http://www.goscinnawielkopolska.pl/db/con_zal/cichowo.pdf

      Usuń
    3. czyli wiadomo co Alicja robiła 26 czerwca 1999 roku ;)

      Usuń
  19. http://truedetectiverumors.com/2014/08/12/can-colin-farrell-follow-matthew-mcconaugheys-performance/

    Pol

    OdpowiedzUsuń
  20. http://www.dailymail.co.uk/tvshowbiz/article-2722991/Colin-Farrell-ditches-healthy-diet-cheat-day-Los-Angeles-doughnut-hotspot-Kettle-Glazed.html?ITO=1490&ns_mchannel=rss&ns_campaign=1490&utm_source=twitterfeed&utm_medium=twitter

    duże zdjęcia-pączki Colina

    AS

    OdpowiedzUsuń