.

To co teraz oglądacie, to jest CO-H-ALICJA - NEWS.............. czyli krótko i treściwie. Same KONKRETY, ale ZA TO SPRAWDZONE KONKRETY . ZERO WYMYŚLONYCH HISTORYJEK w postach.
Dla zainteresowanych więcej i szerzej, na starej, dobrej Coalicji, ale UWAGA! - po otrzymaniu zaproszenia, bo to blog zamknięty.
By dołączyć do czytelników wystarczy napisać na nasz adres mailowy i zgłosić akces do grona blogowiczów.

I jeszcze jedno - KOMENTARZE!!! - ponieważ za treść komentarzy nie odpowiadamy, a niestety często pojawiają się komentarze o treści nie zasługującej na pozostawienie na blogu, dlatego KOMENTARZE NIE PRZYSTAJĄCE DO CHARAKTERU BLOGA BĘDĄ KASOWANE, z kolei KOMENTARZE BEZ PODPISU będą przenoszone do spamu. Wyjątek! - komentarze wyłącznie zawierające link.

piątek, 15 sierpnia 2014

W kinie na Niezniszczalnych 3


Jak zwykle nie tylko oficjalne media są dostarczycielem informacji o naszych "gwiazdach", bo społeczeństwo nie zawodzi. Tym razem Colin w charakterze tła. Załapał się na zdjęcie, którego głównym bohaterem jest młody człowiek w masce. Z krótkiego opisu wynika, że aktor był w centrum handlowo rozrywkowym i wybrał się na seans Niezniszczalnych 3

75 komentarzy:

  1. http://www.express.co.uk/entertainment/films/499709/Russell-Crowe-and-Colin-Farrell-fight-scene

    OdpowiedzUsuń
  2. https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10152645049717174

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://instagram.com/p/rskGSOLLb0/

      Usuń
  3. czy na tym ostatnim zdjeciu ma swoje ulubione spodnie w paseczki, znane od wieków? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. z twittera
    https://twitter.com/theamericanside/status/500568846210957312
    Ina

    OdpowiedzUsuń
  5. przygotowania do Gali w Chicago

    http://www.cureangelman.org/News/CHGala-14/2014SummitSponsorship.pdf

    OdpowiedzUsuń
  6. http://iconosquare.com/p/788673829242325626_41977225

    OdpowiedzUsuń
  7. https://www.sundayworld.com/entertainment/tvs-golden

    a\o Colinie i Irlandczykach, choć nie tylko w serialach telewizyjnych

    OdpowiedzUsuń
  8. kiedy dzieci w Kalifornii zaczynają rok szkolny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 12 sierpnia. Znamy pewnego kawalera, który właśnie zaczął kidergarten, czyli zerówkę tego dnia. ;)

      Usuń
    2. Colin Farrell. zgadłam?
      jola

      Usuń
    3. zaczynanie zerówki w wieku 38 lat jest chyba osiągnięciem godnym uczczenia pączkami

      Usuń
  9. czy ktoś się zastanawiał z jakiej odległości mogły być robione różne, zamieszczane tu na blogu zdjęcia paparazzi?
    jasne, że nie chodzi o te typu - czerwony dywan, tylko te z sytuacji prywatnych, podglądane....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/misc?url=/templates/zoom.pbs&Site=ED&Date=20100305&Category=NAJEZYKACH0103&ArtNo=607895304&Ref=V2

      to zdjęcie Madonny, przed koncertem w Polsce zrobione z zostało z odległości 500 metrów

      powyzsze pytanie zadałam, bo zastanawiam się, jaką możliwość zauważenia paparata ma "obiekt" polowania

      Usuń
  10. http://www.startribune.com/blogs/271710991.html?src=news-stmp
    ciekawe
    i/kinga

    OdpowiedzUsuń
  11. http://www.productionhub.com/directory/profiles/motion-graphics-digital-visual-effects/us/california/huntington-beach?radius=100&page=6
    i/kinga

    OdpowiedzUsuń
  12. http://www.femalefirst.co.uk/weddings/celebrity-wedding-anniversary-amelia-warner-colin-farrell-502331.html

    oto jego największa miłość/tyle lat minęło a ciągle piszą o tym

    mmn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to takie pewne? a ciągle piszą ku zaskoczeniu byłej pary...
      i

      Usuń
    2. sorry, ale o co chodzi?

      Usuń
    3. żeby nie było, że się czepiam, tylko chcę wyjaśnić sprawę, bo zawsze mnie zastanawiają takie niezrozumiałe komentarze...

      Usuń
    4. bo co znaczy :
      tyle lat minęło a ciągle piszą o tym

      MMN - będą pisać co roku 19 lipca, bo to jest kalendarium, więc dlaczego nie mają o tym wspominać?
      nie wiem dlaczego ma to kogoś dziwić?

      a tak w ogóle to szkoda, że autor komentarza nie odpowie na zadane pytania.

      Usuń
    5. dajmy kobiecie spokój. Ma małe dziecko, przystojnego męża i ogólnie uporządkowane życie rodzinne. Nie sądzę, że by głowę zaprzątał jej były pseudomąż sprzed 13 lat i kolejne "rocznice", o którym wspominają portale.

      Usuń
    6. tu nie o Amelię chodzi tylko o Colina i napis na serdecznym palcu.On ją kochał i na pamiątkę tej miłości zostawił ten napis. Sądzę też gdyby się ponownie zakochał na amen to by to wybawił laserem jak inne gwiazdy to robią po rozstaniu
      abm

      Usuń
    7. 1. Napis i tak wyblakł. 2. Od tamtego czasu Colin miał masę dziewczyn-gdyby którejś to NAPRAWDĘ przeszkadzało to pewnie by to usunął ale widocznie żadnej taka zamierzchła przeszłość i jej wyblakłe wspomnienie nie interesowało.

      Usuń
    8. Re: Anna19 sierpnia 2014 19:55

      a skąd wiesz, że nie przeszkadzało? może bardzo przeszkadzało tylko on nie chciał usunąć?
      ena

      Usuń
    9. ale dlaczego miał koniecznie usuwać?

      Usuń
    10. a tak przy okazji, to jesteście pewni, że ten tatuaż obecnie wygląda dokładnie tak jak wtedy gdy powstawał?

      Usuń
    11. bo Amelie były dwie; http://archive.today/nUkzQ
      FARRELL: Girl trouble, for me, is when you fall in love - that’s ****ing girl trouble. If you have a bad lay, that’s not girl trouble. A girl not returning your phone calls or spreading rumors about you, that’s not girl trouble, just a pain in the ass. But to fall in love – that’s girl trouble.
      i

      PLAYBOY: When did you first get into that kind of trouble?

      FARRELL: I was 16 when I fell in love with a girl named Amelia, who came from this big Portuguese family we were friendly with in Castleknock. Her two brothers, Tony and Chico, are still my best friends, and Amelia married another of my best mates. Am I painting a ****ing picture of Dublin as an incestuous ****ing place? Because it is. She was the real deal for me. But this one Halloween, I’d gotten into a bit of skirmish at school and the next day I heard 20 blokes were looking at me. I was already not getting on great in school, and boarding school had been suggested, so I thought, Fuck it, I’ll go to boarding school for a wile and get out of the Dodge.

      PLAYBOY: Did you put a damper on you and Amelia?

      FARRELL: I was in love with her and besotted by her. I’m soft about these things. I found it very hard because I only saw her once a week, on Sunday. I wanted to spend every second with her, but I was in boarding school with bunch of ****ing dudes, playing table tennis and bartering for ****ing bottles of Coke.

      Usuń
  13. to, że zakochał, to zupełnie logiczne...

    a tak przy okazji, ciekawa jestem kto wie, jak wyglądały początki ich znajomości i komu ich związek był bardzo na rękę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o ile sobie przypominam to na premierze Amelii filmu Zatrute pióro. Dostrzegł ją na czerwonym dywanie i strzała amora. Amelia wspomina, po czasie,że ja poniosło

      Jola

      Usuń
    2. poniosło ja w jakim sensie?
      bo, ze wtedy się poznali to prawda, on zresztą na tą premierę nie przyszedł sam tylko z kumplem

      Usuń
    3. no i oczywiście ze swoją pierwszą agentką

      Usuń
    4. czytałam wywiad z nią i tak właśnie powiedziała o tej relacji z Colinem dodając,że bardzo kochała go i trudno jej o tym mówić
      a co miała na myśli to nie wiem mogę tylko się domyślać

      Jola

      Usuń
    5. źródło?
      i

      Usuń
    6. źródło to chyba nieistniejaca już strona CF Fansite, gdzie były chyba 2 duże zeskanowane wywiady z Amelią z 2004 r. Pamiętam, że je czytałam.

      Usuń
    7. http://www.thefreelibrary.com/We+were+too+young%3B+FILM+BEAUTY+AMELIA+WARNER+ON+BEING+'MRS'+COLIN...-a0115814603
      tu sa cytaty i źródła, mnie na kolana nie powala
      i

      Usuń
    8. http://www.thefreelibrary.com/Interview%3A+Annette+Ekblom+-+How+I+survived+the+darkest+days+of+my...-a077114284
      to wywiad mamy Amelii; zawsze sie zastanawialam ile w tych słowach prawdy a ile kurtuazji, czy zorientowawszy sie w co córka " wdepnęła"( tak wtedy, niestety trzeba to nazwać), nie czyniła zabiegów aby ja ztego " wyrwać"
      i

      Usuń
    9. w co córka " wdepnęła"( tak wtedy, niestety trzeba to nazwać

      przepraszam, ale w co wdepnęła wtedy?

      Usuń
    10. sorki za dygresję ale matki są zawsze zachwycone Colinem, w kazdym razie 3 na pewno były. Ale cóż z tego...?

      Usuń
    11. a mnie zastanawia, dlaczego niektórzy uważaja, ze Colin AD 2000/2001 był taki sam jak w roku Miami Vice

      Usuń
    12. nawet Amelia to podkreśla, ten artykuł zalinkowany w komentarzu o 20:05 jest bardzo prawdziwy

      Usuń
  14. http://www.be.com/people/photos/mariages-express-stars-1051260/farrell-amelia-warner-1019012

    OdpowiedzUsuń
  15. trochę historii, bo nikt nie odpowiedział na moje pytanie
    po zakończeniu zdjęć do AMERICAN OUTLAWS w październiku 2000 Colin leci na dwa tygodnie do Dublina, ma wtedy na koncie 2 amerykańskie filmy, jeden w fazie postprodukcji, drugi ma premierę w Toronto, to jego pierwszy festiwal i pierwsza festiwalowa konferencję prasową, gdzie go zapamiętują z charakterystycznego języka. Ma też na koncie czerwony dywan w Nowym Jorku, w towarzystwie familii z Irlandii. Zalicza okładkę, sesję zdjęciową i wywiady. No i zawodowe plany na przyszłość. Kiedy w listopadzie jest znowu w Stanach przygotowuje się do dwóch ról, najpierw ma nakręcić Telefon. I w czasie produkcji tego filmu pojawia się w jego życiu Amelia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się dobrze przyjrzeć zdjęciom z premiery Quills, to łatwo zauważyc, ze Colin jest już wtedy STU z PHONE BOTH, część zdjęc kręconych w NYC już jest zrobiona, teraz mają powstać te najtrudniejsze, gdy dni zdjęciowych mało i główny ciężar spoczywa na Colinie. No i chłopak nam się denerwuje, bywa na premierach, na eventach, bo już agenci zaczynają go lansowac i tak razem z kumplem z Tigerland i agentką pojawia się na premierze, gdzie spotyka trochę chyba zagubioną dziewczynę z Londynu. Ona powinna wracać do domu, ona ma kręcić film i ostatnie wolne dni spędza z Amelią, to idealny moment na romans, który go uspokoi przed ciężką pracą. Tyle, że Amelia jest tu na chwilę i jesli chce zostać dłużej to musi podjąć pewne ważne decyzje, choćby taka, gdzie zamieszka.
      Oczywiście to nie jest zaden ściśle tajny romans dwojga gołąbeczków, wszystko jest pod kontrolą, w końcu Colin jest w trakcie produkcji filmu i ma aniołów stróżów, którzy dochodzą do wniosku, że ten romans tylko mu pomoże wczuć się w rolę Stu.

      Usuń
    2. to wg ciebie to tylko nic nie znaczący pod kontrolą romans co? a ja uważam,że jednak coś ich łączyło i to widać jak on to traktował. Napis nosi mimo,że starł się ale jednak dalej go ma. Amelia była młoda nawet bardzo młoda i to dla niej taki zimny prysznic z którego się już dawno wyleczyła. W wywiadzie z 2004 roku mówiła,że nawet ze sobą nie rozmawiają

      Ali

      Usuń
    3. ja wcale nie napisałam, ze to nic nie znaczący pod kontrolą roman, chcę tylko wam uświadomić jakie były okoliczności, bo od tego w jakich okolicznościach związek się rodzi i potem dalej toczy zależy czy jest trwały.
      Więc zamiast mi coś zarzucać lepiej odpowiedzcie, czy dokładnie wiecie jakie były okoliczności i wtedy możemy podyskutować jakie miały na ten zwiazek wpływ.



      Usuń
    4. bo najpierw trzeba sobie wyobrazić dwoje młodych ludzi, ona - przylatuje promować film, ale chyba jej się nie za bardzo w Ameryce wtedy podoba i niby ma jakieś przesłuchania, ale skłania się ku powrotowi do Londynu,
      on jest po pierwszej części zdjęć, które są tylko spacerkiem przed maratonem, który go czeka, zwłaszcza, ze cały ciężar kolejnych scen spoczywa na nim, w dodatku dni zdjęciowych na lekarstwo,
      on rozpoczyna karierę w Stanach, ma już agenta, ma publicystkę, którzy planują mu w tym momencie życie, ma też przy sobie osoby, które przygotowują go do dalszej części zdjęć, choćby specjalistę od akcentu, to nie jest czas, ze ktoś pozwoli aktorowi, by zawalił film, bo się zakochał...
      nikt nie pozwoli, ale widząc, że Amelia dobrze wpływa na Colina, ze mu pomaga i on lepiej przy niej działa, to produkcja filmu z Joelem na czele robi wszystko by Amelię zatrzymac w Stanach i dzięki temu romans kwitnie. I wszyscy są szczęśliwi - colin, Amelia i ekipa filmowa. W tym czasie Colin i Amelia byli sobie potrzebni i bardzo zakochani, bo takie były okoliczności.

      Usuń
    5. bzdurobajka!!!!!!!!!

      Usuń
    6. na tym to polega, że niektórych nie interesują fakty, tylko to co donoszą tabloidy, cóż ich wybór

      Usuń
    7. powiem tak jak to ujęła Amelia on miał zobowiązania i ona miała zobowiązania czyli to czysty PR tak?

      Ala

      Usuń
    8. czy możesz przytoczyć oryginał, czyli cytat z Amelii, bo nie wiem czego jej słowa miały dotyczyć

      Usuń
    9. jak odnajdę to wstawię ale później

      Ala

      Usuń
    10. ale hasło "to czysty PR" to się odnosi do czego konkretnie

      Usuń
  16. to w celu edukacyjnym
    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1589601,1,zycie-pod-ostrzalem-tabloidow.read

    OdpowiedzUsuń
  17. http://www.independent.ie/entertainment/movies/movie-news/colin-farrell-flying-the-green-flag-at-toronto-film-festival-30522892.html

    OdpowiedzUsuń
  18. http://iconosquare.com/p/791411658677413548_1272211144

    OdpowiedzUsuń
  19. a teraz coś co powinno przynieść pewne refleksje, to wywiad z Kuba Wesołowskim, który konczył dziennikarstwo i warto przeczytać jak on ocenia swoich kolegów dziennikarzy, szczególnie warto, ze mówi to facet, który jest osoba publiczna, wykonuje drugi zawód, czyli jest aktorem i zna wszystkie tajemnice dziennikarstwa
    http://facet.onet.pl/kuba-wesolowski-jesli-ktos-nie-sprawdza-informacji-to-jest-idiota-wywiad/4kkcb

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam prośbę do żółtej prasy Bauera-jeśli już korzystacie z naszych "odkryć" to podawajcie źródło, a nie udajecie, że jesteście tacy bystrzy i "udało się wam ustalić"-nie, przeczytaliście to na tym blogu...

    To a propos dzisiejszego artykułu w Na Żywo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poza tym my nasze informacje podajemy w normalnym tonie, a tabloidy robią z igły widły i podlewają sensacyjnym tonem oraz nagabują ludzi telefonicznie..

      Usuń
    2. podobno nowy portal Agnieszki Jastrzebskiej miał miec tylko sprawdzone informacje, a w tym wypadku poszli po najmniejszej linii oporu, szkoda, bowedług deklaracji autorów portali mozna się było spodziewać pogłębionej treści i w dodatku bardziej dotyczących spraw zawodowych, a jest jak jest, plotkarsko i najwyraźniej bez potwierdzenia w agencji

      Usuń
    3. ABP
      Ty chyba żartujesz. Zawodowych ???? Potwierdzonych ???
      Ha ha ha

      Usuń
  21. wybory samorządowe 16 listopada?
    obawiam się, że do tego czasu krakowskiego spotu nie zobaczymy

    http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/3547069,igrzyska-w-krakowie-urzednicy-dostali-do-zaplaty-faktury-od-szwajcarow-na-12-mln-zlotych,id,t.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pisałam, oto mój post z 16 sieprnia:

      Nowy komentarz do posta "W kinie na Niezniszczalnych 3" dodany przez użytkownika Anna :

      zobaczymy kiedy premiera spotu krakowskiego. Znajac życie-przed 16 listopada 2014, ewentualnie 2 tygodnie później. Myk z 2010 r., pamiętacie??

      Usuń
    2. jak sondaże pokażą, że prof. JM ma szansę na drugą turę (a zapewne wejdzie choć wygrana po zamieszaniu z ZIO jest niepewna) to filmik zostanie pokazany na konferencji prasowej z udziałem Alicji w ciągu dwóch tygodni pomiędzy 1 i 2 turą, kilka dni przed wyborczą niedzielą. Amen.

      Usuń
    3. myślę, że może być tak, że ten spot będzie niewygodny dla krakowskich urzędników i najchętniej by o nim zapomnieli

      Usuń
    4. jak go nie wyemitują to dobierze im się do d*** rzecznik dyscypliny finansów publicznych, NIK i Bóg wie jakie jeszcze kontrole...

      Z zaciśniętymi zębami będą musieli go wyemitować...

      Usuń
    5. a dlaczego, przeciez za emisję trzeba zapłacić, wiec jeszcze dodatkowe koszty

      Usuń
    6. chyba wpływ na to wszystko bedzie miał wynik wyborczy

      Usuń
    7. No ale pomyśl, że to by znaczyło, że wywalili milion czy tam ileś złotych w BŁOTO. Bo nie mogą tego teraz schować do szuflady, to jest gospodarowanie groszem publicznym a nie środkami prywatnymi. Jeśli się tego podjęli to muszą to doprowadzić do końca, trudno.

      Usuń
    8. poza tym urzędnicy też myślą o kryciu swoich tyłków a za taki numer jak wyprodukowanie zbędnego filmiku za grubszą kasę to może polecieć sporo osób.

      Może być, że reklama będzie tylko na rynek krajowy i kraje ościenne i z szumnych zapowiedzi o reklamie światowej nic nie wyjdzie ale chciał nie chciał ten spot wyjdzie...

      Usuń
  22. http://www.huffingtonpost.co.uk/2014/08/21/true-detective-season-2_n_5697585.html

    "Detektyw" startuje we wrześniu. Laba Colina się kończy i to na dłuższy czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.movieweb.com/true-detective-season-2-premiere-2015-summer

      premiera Detektywa w TV w lato 2015

      Usuń
  23. trzeba przyznać, że po analizie ostatnich komentarzy, oraz ostatnich doniesień naszych mediów, można wyciągnąc bardzo ciekawe wnioski

    OdpowiedzUsuń
  24. http://thefilmstage.com/news/watch-jessica-chastain-examines-colin-farrell-in-first-two-clips-from-miss-julie/

    OdpowiedzUsuń
  25. http://www.fashionmagazine247.com/photos/141903/colin-farrell-leaving-the-gym.php

    OdpowiedzUsuń