.

To co teraz oglądacie, to jest CO-H-ALICJA - NEWS.............. czyli krótko i treściwie. Same KONKRETY, ale ZA TO SPRAWDZONE KONKRETY . ZERO WYMYŚLONYCH HISTORYJEK w postach.
Dla zainteresowanych więcej i szerzej, na starej, dobrej Coalicji, ale UWAGA! - po otrzymaniu zaproszenia, bo to blog zamknięty.
By dołączyć do czytelników wystarczy napisać na nasz adres mailowy i zgłosić akces do grona blogowiczów.

I jeszcze jedno - KOMENTARZE!!! - ponieważ za treść komentarzy nie odpowiadamy, a niestety często pojawiają się komentarze o treści nie zasługującej na pozostawienie na blogu, dlatego KOMENTARZE NIE PRZYSTAJĄCE DO CHARAKTERU BLOGA BĘDĄ KASOWANE, z kolei KOMENTARZE BEZ PODPISU będą przenoszone do spamu. Wyjątek! - komentarze wyłącznie zawierające link.

czwartek, 13 kwietnia 2017

Dwa filmy Colina w Cannes

Wielkimi krokami zbliża się majowe święto kina w Cannes, w związku z czym dziś opublikowano listę filmów, które będą pokazywane na festiwalu. Wśród nich w konkursie widzowie zobaczą aż dwa filmy, w których Colin gra główną rolę. Pierwszy to The Beguiled Sofii Coppoli. Nie jest to zaskoczenie, bo jak wiadomo w Cannes kochają reżyserkę i żeńską część obsady. Drugi - to The Killing of a Sacred Deer również cenionego w Cannes Yorgosa Lanthimosa. Link.
Brawo i gratulacje dla Colina (i jego agentów, którzy ostatnio wynajdują mu ciekawe projekty).

8 komentarzy:

  1. http://deadline.com/2017/04/denzel-washington-colin-farrell-hugo-armstrong-joins-dan-gilroy-movie-1202069618/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak pan skomentuje swoje wyczyny poza parkietem? Kilka tygodni temu internet obiegł film, na którym widać, jak po imprezie w klubie nocnym wsiada pan do samochodu z trzema skąpo ubranymi kobietami...

    MARCIN GORTAT: No dajcie spokój. Jest pan kolejną osobą, która chce, żebym się tłumaczył. Jestem kawalerem, a wielu naskoczyło na mnie, jakbym nawywijał niczym ojciec rodziny udający szacownego, ale na wyjeździe zerwany ze smyczy. Niby nic nie powinno mnie to obchodzić, jednak takie teksty czyta moja mama. Dlatego powiem tylko tyle: te dziewczyny nie były ze mną. A tego, z kim były, nie ujawnię, bo uważam, że wypada chronić prywatność pewnych osób.



    Panu nie zawsze udaje się ochronić własną. Był moment, w którym strach było otwierać niektóre strony internetowe, bo od razu wyskakiwało: Marcin Gortat i Alicja Bachleda-Curuś, Marcin i Alicja, Bachleda i Gortat...

    MARCIN GORTAT: Alicja jest bardzo piękną, mądrą i subtelną kobietą. Poznaliśmy się przy okazji jej przyjazdu do Waszyngtonu na Polską Noc. Niedawno graliśmy dwa mecze w Los Angeles, gdzie mieszka, więc wysłałem jej SMS-a z pytaniem, czy ma ochotę przyjść na mecz, pokibicować Wizards i polskiemu koszykarzowi. Stąd nasze kolejne spotkanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.przegladsportowy.pl/koszykowka/nba,marcin-gortat-to-nie-bedzie-spacerek,artykul,776577,1,299.html

      Usuń
  3. http://www.cascadeae.com/bend-oregon-film-student-wins-coca-cola-regal-films-competition/

    OdpowiedzUsuń
  4. http://variety.com/2017/film/news/colin-farrell-nicole-kidman-killing-of-a-sacred-deer-release-date-1202030936/

    OdpowiedzUsuń
  5. ku przestrodze
    http://www.rp.pl/Film/304129901-Polscy-aktorzy-coraz-czesciej-graja-w-zagranicznych-filmach.html#ap-3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o Alicji ani słowa, w sumie nie dziwne...

      Usuń
  6. to przykre, że ona istnieje wyłącznie w kontekście "plotkarsko-towarzyskim". Już nawet nie mam siły jej za to krytykować na zasadzie "gadał dziad do obrazu" bo nie ma to najmniejszego sensu. Dla niej jest najwyraźniej dobrze jak jest, a że ról nie ma i zasadniczo trudno ją traktować poważnie jeśli w mediach się pojawia wyłącznie w kontekście domniemanych romansów.

    Widzę, że Pitbull nic nie zmienił na rynku polskim, a na rynku zagranicznym jest porażka na całej linii, bo laska mieszkająca w LA nie może od 2 lat znaleźć żadnej roli to jest po prostu smutne.

    OdpowiedzUsuń