wtorek, 14 stycznia 2014

Z instagrama

 Jak nie paparazzi to od czasu do czasu znajdzie się ktoś, kto sobie lubi zrobić słit focie z gwiazdą,
albo fotkę gwieździe, stąd mamy materiały do kolejnego posta. Dobrze, że u nas to nie jest tak rozpowszechnione, bo inaczej Alicja i Henry mieliby się z pyszna.
Tym razem mamy zdjęć sztuk dwie, najpierw aktor złapany w Starbucksie, a potem, w towarzystwie McKenzie, też z branży, bo specjalistki od make - up,  w Ruynon Canyon na hikingu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz