autor powyższego komentarza to jakiś cierpiętnik... zapewne regularnie zagląda na bloga, którego bohaterem jest ktoś kogo on nie lubi, mało tego wyszukuje o nim w necie informacje, linkuje na bloga... jedyne co go tłumaczy, ze sprawia mu przyjemność dopisanie własnego komentarza, w którym wyraża swój stosunek do aktora jako prywatnej osoby, mimo, ze tej osoby prywatnie nie zna i bardzo mało o niej wie.
http://www.rexfeatures.com/livefeed/2016/11/06/'fantastic_beasts'_film_photocall,_new_york?
OdpowiedzUsuńhttp://www.etonline.com/news/202233_exclusive_colin_farrell_on_reluctantly_letting_fatherhood_change_him/
OdpowiedzUsuńa tu stara śpiewka
autor powyższego komentarza to jakiś cierpiętnik...
Usuńzapewne regularnie zagląda na bloga, którego bohaterem jest ktoś kogo on nie lubi,
mało tego wyszukuje o nim w necie informacje,
linkuje na bloga...
jedyne co go tłumaczy, ze sprawia mu przyjemność dopisanie własnego komentarza, w którym wyraża swój stosunek do aktora jako prywatnej osoby, mimo, ze tej osoby prywatnie nie zna i bardzo mało o niej wie.