W najnowszym, czerwcowym numerze PANI, oprócz okładki, którą można zobaczyć w jednym z postów poniżej, także wywiad i sesja zdjęciowa.
Jedno ze zdjęć oraz fragment wywiadu można zobaczyć i przeczytać pod tym linkiem.
dodamy tylko, że zdjęcia wykonał Piotr Stokłosa, a z Alicją rozmawiała Iza Komendołowicz.
a co ciekawego w wywiadzie...
przytoczmy fragment: -
Czy Henio wie, że jego mama jest Polką, a połowa jego rodziny mieszka na innym kontynencie?..
- Tak, na razie nie używa słowa kraj tylko mówi "island", czyli tutaj jesteśmy na wyspie Polska, a gdzieś daleko jest Ameryka ...Tłumaczę mu na przykład, gdy rozmawiamy z jego tata na Skypie, ze on się musi kłaść spać, bo tam jest noc. Pyta dlaczego, bo przecież u nas jest jasno. Mówię, ze tatuś jest po drugiej stronie ziemi i wtedy rozumie....
a jeśli chodzi o sprawy zawodowe, to - no i tu mamy zagwozdkę, bo wydaje nam się, że ten wywiad był przeprowadzany w czasie poprzedniego pobytu Alicji w Polsce, a że w biznesie filmowym nie zawsze wszystko idzie tak iść powinno, nie wiemy czy wszystko co tam napisano jest nadal aktualne - Alicja wspomina o The American Side, że film ukończony i teraz pracuje przy postprodukcji, wspomina, że pod koniec lata rozpoczyna zdjęcia do kolejnego filmu - to chyba ten z językiem farsi - potem wspomina o grze komputerowej nad która pracują już od półtora roku i teraz nie wiemy, czy to chodzi o
"tę grę" , czy jakąś inną - a potem może dojdzie do skutku produkcja "Trzech upadków Świętego"

i jeszcze wracając do gry - pozwalamy sobie przytoczyć fragment recenzji -
Jedną z charakterystycznych cech gry Wolfenstein: The New Order
jest dubbing. Postacie, pochodzące z różnych krajów, wypowiadają bowiem
swoje kwestie w językach narodowych. Siłą rzeczy spora część ścieżki
dialogowej wybrzmiewa więc po polsku, a to nie zdarza się często w grach
wideo. Warto podkreślić, że Alicja Bachleda-Curuś w roli Ani wypadła
naprawdę znakomicie, również w tych sytuacjach, kiedy polska
pielęgniarka mówi po angielsku.